środa, 27 marca 2013

Dzień 23 i 24

Przerwa od ćwiczeń na jeden dzień, ponieważ moje mięśnie już były takie obolałe od codziennych treningów, czasami dwukrotnie w jeden dzień, że musiałam dać im luzu. Poza tym jestem chora i mam brak weny na cokolwiek.. ;/

Dziś za to rozpoczęłam wyzwanie 150 przysiadów ;) wyzwanie zakończę 26 kwietnia, no zobaczymy jakie efekty to przyniesie, szok trening na płaski brzuch x3.

Jeszcze jutro praca i wolne, aż do końca świąt, a ja będę musiała się kurować :OO

pozdrawiaam

Śniadanie : 2 kromki chleba fitness z orzechowym tartarem + 2 trójkąciki sera brie, rukola

7 komentarzy:

  1. Kanapka wygląda zabójczo! Z miłą chęcią bym taką schrupała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie pogardziłabym takim śniadankiem pychotka :)

    widze, ze dolaczylas sie do wyzwania 150 przysiadow, a co powiesz naspalanie tkanki z tzw. "boczkow"?

    odkrylam nowe wyzwanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no pewnie ;) ja cały czas staram się spalać boczki :DD

      Usuń
  3. mniam ;d macie jakieś "boczkowe" wyzwanie? dajcie znać :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładne śniadanie, jadam podobnie. Razowy chlebek z chudym serem.

    OdpowiedzUsuń